Category: Artykuły biurowe



Zapewne wiele osób, które na co dzień pracują w administracji, księgowości czy po prostu w biurze spotyka się z dużym obrotem dokumentów, które gdzieś trzeba przetrzymywać.Mimo ery komputerów biurokracja i rosnąca sterta papierów wciąż mają się dobrze.

Artykuły biurowe jakie są obecnie w ofercie dają szereg rozwiązań gromadzenia i archiwizacji dokumentów. Pojawił się również ciekawy produkt, który wyraźnie odstaje od konkurencji i jest niezbędny praktycznie na każdym biurku.

Zszywacze każdy pracownik biurowy zna i często z nich korzysta. Stąd zapewne ich użytkownicy docenią produkty marki Novus z technologią flat-clinch (płaskiego zszywania), która krótko mówiąc polega na takim zakleszczaniu zszywek, że redukuje się miejsce dokumentów zgromadzonych  w segregatorze nawet o 30%! Obrazowo wygląda to lepiej w poniższym filmiku.

Dodatkowo dwie możliwości zszywania do środka i na zewnątrz oraz przekłuwania czynią go niezbędnym, a gwarancja sięgająca nawet 10 lat daje wystarczającą notę co do jakości i trwałości tych zszywaczy.


Od dłuższego czasu w statystykach odwiedzin naszej internetowej platformy sprzedaży widzimy, wzmożone zainteresowanie marką United Office. Dochodzi już do tego, że Klienci dzwonią do nas zdesperowani z pytaniem: gdzie mogą zakupić produkty tej marki.

Marka United Office jest marką pod którą sprzedawane są artykuły biurowe w sieci sklepów Lidl. Wiadomo – duża europejska sieć. Jak zrobi zakupy bezpośrednio u producenta to na pewno dostanie dobre ceny. Co za tym idzie będzie mogła ściągać do siebie Klientów jak lep muchy. I TO DZIAŁA!

Dla osób, które siedzą w „branży” tym bardziej jest trudno pojąć skąd taki pęd ludzi za tymi produktami? Okazja? Przystępna cena? Jeżeli wysokiej jakości koszulki krystaliczne Bantex zapakowane w tekturowe pudełko kosztują tyle samo, co koszulki United Office zapakowane w folię?

Od około dwóch lat sprzedajemy świetny przybornik na biurko z karteczkami i miejscem na długopis. Doszło do tego, że ostatnio na półkach w Lidlu pojawił się identyczny z tym, że zamiast logo firmy Stick’N pojawił się napis United Office! Ten Lidlowy kosztował 1 zł taniej niż nasz. Oszczędność? Ciekawe kto jest droższy? Rodzima firma, czy sieć europejskich sklepów wysokopowierzchniowych, która obraca takimi milionami euro, że cały rynek artykułów biurowych w Polsce może się spalić ze wstydu? Odpowiedzieć musicie sobie Państwo sami, gdyż OGŁUPIENIE trwa!